Od czego zacząć naukę języka włoskiego? – poradnik

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Od czego zacząć naukę włoskiego

Wpis ten dedykowany jest osobom początkującym i średniozaawansowanym i mam nadzieję, że będzie pomocą również dla tych, którzy uczą się samodzielnie w domu. Od czego zacząć? w co ręce włożyć?! 

Pierwsza część wpisu będzie o tym, jak ugryźć język włoski, jak sobie z nim poradzić ( + lista zagadnień gramatyczno -leksykalnych i funkcji językowych). W drugiej części natomiast, dowiecie się czego nie robić. Podpowiem Wam jakie są najczęstsze błędy osób zaczynających od zera (i nie tylko tych). Na dole wpisu zamieściłam listę z przydatnymi linkami.

***

Od czego zacząć naukę włoskiego?

  1. Na początku dobrze jest określić sobie cel nauki. Nasza strategia powinna być inna, jeśli uczymy się na potrzeby egzaminów, a inna kiedy chcemy po prostu dogadać się podczas włoskich wakacji. W tym pierwszym przypadku szczególny nacisk należy położyć na struktury leksykalno – gramatyczne, podczas gdy w drugim możemy ominąć szczegółowe zagadnienia gramatyczne a skupić się na nauce gotowych zwrotów.
  2. Elementem bez którego nie sposób zacząć, jest oczywiście przyswojenie sobie zasad wymowy włoskiej. Znajdziecie je w Internecie ( również na naszej grupie fb) czy w samouczkach. Polecam słuchając nagrania lektora, śledzić tekst włoski w książce, a następnie zatrzymywać nagranie i powtarzać za lektorem całe zdania a potem dłuższe fragmenty dialogu
  3. Następnym krokiem jest zazwyczaj ostre wkuwanie gramatyki i robienie dziesiątek ćwiczeń gramatycznych. Jeśli naszym celem jest dogadanie się tam na miejscu, możemy też zacząć od nauki gotowych zdań ( z polskim tłumaczeniem) i przyswajaniu sobie najczęściej używanych włoskich zwrotów – pytań i możliwych odpowiedzi. Do tego wcale nie jest nam potrzebna gramatyka. Jednocześnie powinniśmy codziennie osłuchiwać się z językiem włoskim poprzez słuchanie wywiadów, telewizji czy piosenek po włosku. Dopiero w drugiej kolejności przejść do poznania podstawowych reguł rządzących językiem.
  4. Jeżeli nauka od razu całych zdań i kwestii jest dla nas za trudna, można zacząć od nauki 1000 najpopularniejszych włoskich słówek. Możemy też skorzystać z gotowych list 100 najpopularniejszych czasowników, przymiotników, rzeczowników czy przysłówków ( też dostępne na naszej grupie fb). Mimo, że słówek w danym języku jest całkiem pokaźna sumka, na co dzień używamy ich tylko ok. 3 tys. Chodzi o to, aby maksymalizować praktyczność/ użyteczność  tego czego się uczymy. Często staramy się zapamiętywać na siłę słówka, których i tak nigdy nie użyjemy.
  5. Podstawowym narzędziem do nauki z pewnością jest słownik włosko – polski i polsko – włoski, elektroniczny lub w formie papierowej. Słowniki, które ja polecam znajdziecie pod linkami.
  6. W przypadku, kiedy przyswajasz wiedzę pod kątem egzaminów, musisz już dosyć dokładnie zapoznać się z gramatyką, często bardzo szczegółowo. Nauka wyłącznie całych zwrotów i najpopularniejszych słówek  już nie wystarczy.
  7. Jeśli zależy Ci na prostej konwersacji, z zagadnień gramatycznych powinieneś opanować odmianę czasowników regularnych i odmianę najważniejszych czasowników nieregularnych, takich jak essere/ avere/ fare/ andare/ uscire; włoskie liczebniki i podstawowe zastosowanie przyimków. Jeśli chodzi o czasy gramatyczne tak naprawdę możesz ograniczyć się do 3 – il Passato Prossimo, l’Imperfetto ( czasy przeszłe) oraz Futuro Semplice ( czas przyszły), nie wspominając o czasie teraźniejszym ( il Presente). Jeśli wybierasz się na południe Włoch albo do Toskanii, zamiast na Passato Prossimo, skup się na Passato Remoto ( choć i tak nie polecam omijać tego pierwszego, który jest bazą dla innych czasów i trybów włoskich). Bez il Trapassato Prossimo spokojnie sobie poradzisz, podobnie jak bez il Futuro Anteriore. Jeśli chodzi o tryby włoskie bardzo często używany jest Condizionale Presente ( vorrei, mi piacerebbe, dovresti…) oraz Imperativo ( assaggia quello! non toccare! mangiamo!guarda! senti! mi dica! dimmi!).
  8. Oprócz słownika włosko – polskiego, na pewno przyda Ci się jakaś bazowa książka z gramatyką (polecam Repetytorium gramatyczne z ćwiczeniami, wyd. Edgard) a podstawowe słownictwo (oprócz list najpopularniejszych słówek) znajdziesz w każdym samouczku ( typu „Włoski w 4 tygodnie” , wyd. Rea). Kulturę, praktyczne słownictwo i przydatne zwroty a także wskazówki związane z wyjazdami znajdziesz, regularnie śledząc blogi językowe i podróżnicze ( ich listę znajdziesz pod linkami).
  9. Potrzebujesz rozpiski z zagadnieniami gramatycznymi i leksykalnymi, aby wszystko mieć po kolei rozpisane i trzymać się jakiegoś planu? To bardzo przydatna rzecz, która pomaga w organizacji pracy! Poniżej podrzucam Ci przykładowe listy, gdzie możesz odhaczać sobie, punkt po punkcie wykonane zadania ->

 

 

 

***

Jakich błędów nie popełniać?

Uczysz się biernie

Bierną kompetencję nabywamy szybciej, ponieważ wymaga to od nas mniej wysiłku. To dlatego dużo wcześniej rozpoznajemy słówka w tekście, ale już nie potrafimy sobie ich przypomnieć w spontanicznej rozmowie. Wynika to też z tego, że mało albo prawie w ogóle nie mówimy, nie powtarzamy na głos. Najczęściej czytamy, uczymy się słówek po cichu i odrabiamy zadania z gramatyki. W ten sposób może i będziemy dostawać piątki w szkole, ale nie nauczymy się mówić po włosku. Druga rzecz, na którą chciałabym zwrócić uwagę … Wszyscy polecają osłuchiwać się z językiem ( ja też), co niesie ze sobą dużo korzyści, ale pamiętajmy, że to znowu tylko bierna nauka. Nie tylko słuchaj włoskich piosenek ale i śpiewaj razem z wykonawcą, nie tylko oglądaj wywiady po włosku ale też wyłapuj poszczególne fragmenty wypowiedzi i powtarzaj je

Uczysz się rzeczy, których nigdy nie wykorzystasz

Albo nie wykorzystasz w najbliższym czasie. Wiadomo najlepiej by było uczyć się wszystkiego i znać wszystkie włoskie słówka i konstrukcje gramatyczne. Ale po pierwsze jesteśmy ograniczeni czasowo a po drugie, po co zaśmiecać sobie pamięć zbytecznymi (przynajmniej na razie) informacjami. W pierwszej kolejności ucz się dokładnie tego, co będzie Ci potrzebne. Wspominałam już o tym wyżej. W przeciwnym razie po 3 miesiącach systematycznej i intensywnej nauki pojedziesz do Włoch i nawet nie będziesz potrafiła przekazać podstawowych informacji i swobodnie porozmawiać na proste tematy, bo przez ten czas robiłaś dziesiątki zadań z rodzajnikami, poznałaś wszystkie czasy przeszłe oraz słówka z zakresu mody, systemu służby zdrowia i wyposażenia mieszkania a także poznałaś wszystkie określenia opisujące włosy, takie jak odrosty, pasemka i zniszczone końcówki ( oczywiście jeśli jesteś na przykład fryzjerką, to dobrze zrobiłaś). Jeśli masz niewiele czasu na naukę to odpuść sobie idiomy i związki frazeologiczne, kto ich używa idąc po bułki do sklepu?! Jakiś mega super hiper wypasiony 5 – tomowy słownik ze szczegółowym słownictwem też możesz sobie odpuścić. Zostaw go na później :)

Kupujesz „Progetto Italiano 1″

Jeśli uczysz się z osobą, która zna już dobrze język włoski albo z nauczycielem to bardzo fajna opcja. W przeciwnym razie bardzo szybko rzucisz go w kąt. Podręczniki nie są przeznaczone do samodzielnej nauki, tym bardziej dla osoby, która dopiero zaczyna, m.in. dlatego, że są one wydane w języku włoskim i potrzebujesz kogoś, kto „poprowadzi Cię” przez ten materiał. 

Przyswajasz materiał jak tabliczkę mnożenia

Język to twór żywy. Wszystko, czego się nauczyłeś, musisz od razu wykorzystywać w praktyce. Co z tego, że bez zająknięcia liczysz do 1000, skoro nie potrafisz podać swojego numeru telefonu albo podać dzisiejszej daty. Co z tego, że znasz na pamięć odmianę czasownika chiamarsi (nazywać się), kiedy nie potrafisz zadać pytania Jak nazywają się twoje siostry? Albo zadajesz to pytanie po 5 minutach zastanawiania się. To co opisuję, to nagminne przypadki… Jeśli poznałeś czasownik abitare (mieszkać), od razu utwórz kilka zdań z jego użyciem, zadawaj sobie pytania na głos i na nie odpowiadaj: Gdzie mieszkasz? Mieszkam w Krakowie; Od kiedy mieszkacie w Krakowie? Mieszkamy w Krakowie od dawna/ od 5 lat; Z kim mieszkasz? Na którym piętrze mieszkają? Jeśli chodzi o praktyczną naukę liczebników, poproś kogoś/ swojego nauczyciela ( jeśli jeszcze na to nie wpadł) aby wziął kilka numerów ze swojego telefonu i dyktował Ci je w naturalnym tempie ( nie za szybkim, nie za wolnym) a Ty je zapisuj, następnie zamieńcie się rolami.

Więcej na ten temat pisałam w pierwszym wpisie na tym blogu -> Dlaczego nadal nie mówię po włosku? Jak zacząć?

***

To może Ci się przydać ->

  • Jak wybrać słownik? Czytaj
  • Włoski dla początkujących – przewodnik. Czytaj
  • Jak uczyć się słówek? Czytaj
  • Ucz się włoskiego z bajek! Czytaj
  • Techniki i style uczenia się. Czytaj 
  • Jak ćwiczyć czytanie po włosku? Czytaj
  • Gdzie szukać włoskich książek? Czytaj
  • Trening mówienia po włosku. Czytaj 
  • 13 narzędzi online, które ułatwią Ci naukę włoskiego. Czytaj

 

Powodzenia i do zobaczenia! ;)

,,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×